Zdalne aktualizacje OTA, czyli bezprzewodowe dostarczanie oprogramowania do auta, faktycznie potrafią naprawić usterkę bez wizyty w serwisie.
Problem w tym, że ten sam kanał, którym producent wysyła poprawki, może być celem ataku.
Eksperci coraz głośniej ostrzegają, że wygoda i ryzyko idą tu ramię w ramię.Przez lata przyzwyczaiłem się, że telefon łata się w nocy i rano jest po prostu lepszy.
Auto, gdy coś pójdzie nie tak, stoi na parkingu i nie rusza.