Przestaniesz blokować telefon przy instalowaniu apki spoza Sklepu. Google w końcu to naprawia
Google pracuje nad funkcją, która pozwoli tymczasowo zawiesić Advanced Protection na trzy godziny, zamiast całkowicie go wyłączać przy sideloadingu. To drobna zmiana, która usuwa największą irytację tego trybu.
Mam wrażenie, że Advanced Protection w Androidzie to taki superbohater, który ratuje świat, ale przy okazji rozwala mi kuchnię. Od lat, gdy włączam tryb chroniący przed atakami, muszę go całkowicie wyłączać, żeby zainstalować aplikację spoza Sklepu Play. A potem zapominam go włączyć z powrotem i przez tydzień chodzę z odsłoniętą tylną szybą.
Google w końcu to zrozumiało. W Play Services w wersji 26.30.31 znalazłem kod nowej opcji: tymczasowe wstrzymanie Advanced Protection na trzy godziny. Po tym czasie ochrona włącza się automatycznie. Zero zgadywania, zero ryzyka, że zostawię telefon bez tarczy.
Dla kogo to ma znaczenie? Dla każdego, kto choć raz instalował aplikację spoza oficjalnego sklepu - czy to starszą wersję ulubionego programu, czy narzędzie do testów. Do tej pory procedura wyglądała tak: wyłącz ochronę, zainstaluj, pamiętaj o włączeniu. Teraz wystarczy jedno kliknięcie i trzy godziny spokoju.
Google obliczyło, że trzy godziny to bezpieczny margines - dłuższy niż potrzebujesz na instalację, ale zbyt krótki, byś zdążył o całkowitym wyłączeniu zapomnieć. To nie jest wielka rewolucja, tylko mały detal, który sprawia, że bezpieczeństwo przestaje być uciążliwe. I o to chodzi.


