NA ŻYWO 
NASŁUCH: 11 ŹRÓDEŁ ZE ŚWIATA · DZIŚ 2 NEWSÓW
Skip to content
PILNEKupiłem opaskę Garmina bez ekranu i przestałem sprawdzać zegarek co pięć minutDZIŚ
NASŁUCHUJEMY ŚWIATA · przepisujemy po polsku z podaniem źródłaThe VergeArs TechnicaTechCrunchWiredEngadgetHacker NewsMIT Tech ReviewThe RegisterTom's Hardware404 MediaRest of World
Komponenty

Nvidia wkłada serce serwerowni AI do laptopa. RTX Spark ma zrobić z Windowsa system dla agentów

Na Computex 2026 Nvidia pokazała RTX Spark - serwerową architekturę Grace-Blackwell w laptopie: 20 rdzeni Arm, Blackwell z 6144 CUDA i 128 GB wspólnej pamięci.

3 min read
Nvidia wkłada serce serwerowni AI do laptopa. RTX Spark ma zrobić z Windowsa system dla agentów

Na targach Computex 2026 w Tajpej Jensen Huang pokazał RTX Spark, czyli platformę, która przenosi serwerową architekturę Grace-Blackwell wprost do laptopa i małego desktopa. Najmocniejszy wariant, RTX Spark Superchip, to 20 rdzeni Arm w procesorze Grace, układ graficzny Blackwell z 6144 rdzeniami CUDA i 128 GB pamięci współdzielonej o przepustowości do 300 GB/s. Nvidia przestaje sprzedawać kartę do peceta i zaczyna sprzedawać cały komputer.

Sztuczka polega na tym, że procesor Grace i układ Blackwell siedzą obok siebie i gadają przez łącze NVLink-C2C, więc dzielą jedną pulę pamięci. To ta sama logika, którą Nvidia stosuje w serwerach AI za setki tysięcy dolarów, tyle że zapakowana do obudowy cienkiego laptopa.

Co siedzi w środku

  • Procesor: 20 rdzeni Arm (Nvidia Grace)
  • Grafika: Blackwell RTX, 6144 rdzenie CUDA, Tensor Cores 5. generacji z precyzją FP4
  • Pamięć: 128 GB LPDDR5X, do 300 GB/s, współdzielona przez CPU i GPU
  • Spoiwo: łącze NVLink-C2C między Grace a Blackwell

Windows na Arm, tym razem na poważnie

RTX Spark to Windows na architekturze Arm, ale Nvidia sprzedaje go inaczej niż dotychczasowe układy Arm dla pecetów. Hasło brzmi: komputer, który z narzędzia staje się partnerem, czyli sprzęt zaprojektowany pod osobiste agenty AI działające lokalnie, bez wysyłania wszystkiego do chmury. Cały dorobek Nvidii, od CUDA przez DLSS po TensorRT i Reflex, ma trafić do lekkich laptopów i małych, energooszczędnych desktopów.

Granie i praca, nie tylko AI

Nvidia obiecuje granie w 100 klatkach w rozdzielczości 1440p, co ma wyciągnąć DLSS 4.5 i generowanie wielu klatek naraz. Po stronie twórców pada konkret, który robi większe wrażenie niż slajdy: Adobe przepisuje rdzeń Photoshopa tak, by działał w stu procentach na GPU RTX Spark. Jeśli to wyjdzie poza demo, edycja ciężkich plików na cienkim laptopie przyspieszy radykalnie.

Kto to zbuduje

Pierwsze urządzenia z RTX Spark zapowiedzieli Dell, HP, Lenovo, Asus i MSI. Najgłośniejsze nazwisko to jednak Microsoft, który szykuje na tej platformie nowy model Surface Ultra. To sygnał, że Nvidia wchodzi na rynek, który od lat należał do Intela i AMD, i robi to z poważnymi partnerami.

Plan rozpisany na lata

Huang nie zostawił złudzeń, że to jednorazowy strzał. Po obecnej generacji Grace-Blackwell ma przyjść para układów Vera Rubin z pamięcią LPDDR6, a po niej Rosa Feynman z kolejnym skokiem pamięci. Każda następna generacja platformy Nvidii ma mieć swój wariant Spark.

Dla rynku pecetów to realny przewrót: x86, czyli Intel i AMD, dostaje pierwszego mocnego rywala w segmencie wydajnych laptopów, a nie tylko w tanich urządzeniach Arm. Pytania pozostają trzy i wszystkie kluczowe: ceny, kompatybilność zwykłych aplikacji z Windowsem na Arm oraz to, jak długo wytrzyma bateria, gdy serwerowa architektura zaczyna pracować na full.

Źródło: Tom’s Hardware oraz materiały prasowe Nvidii. Opracowanie po polsku: redakcja FUTURYSTYK. Oryginał ↗

💬 What do you think? Share your thoughts in the comments below.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *