Honor Robot Phone: Dziś premiera w Szanghaju - telefon z ramieniem zamiast aparatu
Honor prezentuje Robot Phone na WAIC 2026 w Szanghaju. Tytanowe ramię gimbalowe 4DoF, kamera 200 MP, współpraca z ARRI i sprzedaż w Chinach od sierpnia.
Honor nie żartuje z tym ramieniem. Dziś, 18 lipca, firma oficjalnie prezentuje Robot Phone na Światowej Konferencji AI (WAIC) w Szanghaju - urządzenie, które przez dziewięć miesięcy kursowało po targach jako prototyp za szybą, teraz wychodzi do ludzi. Prezes James Li potwierdził na Weibo kilka dni temu: urządzenie jest gotowe, wkrótce ruszają rezerwacje.
To nie jest telefon z lepszym aparatem. To telefon, który ma ramię. Mechaniczne, tytanowe, chowające się w obudowie i wysuwające się w 0,8 sekundy. I to ramię to jeden z najbardziej nieoczywistych zakładów sprzętowych w historii smartfonów.

Tytanowe ramię, miniaturowy silnik, maksymalne ambicje
Sercem całej konstrukcji jest czterostopniowy system gimbalowy (4DoF) - według Honor najmniejszy tego typu na świecie. Napędza go niestandardowy mikrosilnik, który jest o 70% mniejszy od istniejących rozwiązań w elektronice konsumenckiej. Honor opracował go, czerpiąc wprost z doświadczeń przy zawiasach składanych telefonów - te same materiały, ten sam poziom precyzji, inne zastosowanie.
Na ramieniu siedzi główna kamera 200 MP z przysłoną f/1.6 i ogniskową 23 mm. Do tego układ uzupełnia ultraszeroki 50 MP i drugi 200 MP teleobiektyw peryskopowy. Cały zestaw powstał we współpracy z ARRI - austriackim producentem kamer kinowych, którego sprzęt można spotkać na planach niemal każdego dużego hollywoodzkiego projektu. Efekt: Robot Phone nagrywa w formacie LogC RAW, który bezpośrednio współpracuje z ekosystemem LUT-ów ARRI w programie DaVinci Resolve. Profesjonalna ścieżka postprodukcji. Na smartfonie.
Protip ✅
Jeśli planujesz poważniejszą postprodukcję materiałów z Robot Phone, nagraj od razu w ARRI LogC RAW i zaimportuj natywne LUT-y ARRI do DaVinci Resolve - unikniesz konwersji pośrednich i zachowasz pełny zakres dynamiczny.
Co tak właściwie potrafi to ramię?
Ramię obraca się pełne 360 stopni i działa w kilku trybach. Super Steady Video to mechaniczna stabilizacja bez żadnego przycinania kadru - gimbal fizycznie pochłania drgania zamiast kompensować je programowo. Śledzenie Obiektów AI blokuje się na obiekcie po dwukrotnym dotknięciu ekranu i śledzi go nawet po chwilowym zasłonięciu. AI SpinShot obraca kamerę o 90 lub 180 stopni jednym ruchem - Honor nazywa to kinematycznym przejściem, które można wykonać jedną ręką.
Demo asystenta YOYO AI, które Huang Fei opublikował na Weibo, pokazuje drugą stronę tego projektu: oprogramowanie. Asystent jednocześnie zmienił jasność ekranu, włączył tryb ograniczający chorobę lokomocyjną, ustawił alarm i zamówił taksówkę - użytkownik musiał tylko raz dotknąć ekranu na końcu, żeby zatwierdzić zamówienie. Honor chce, żeby Robot Phone był odczytywany jako urządzenie AI, a nie tylko gadżet dla vlogerów.
Specyfikacja potwierdzona przez przecieki
Oficjalnych danych technicznych Honor jeszcze nie ogłosił, ale chiński informator Digital Chat Station - który trafnie przewidywał wcześniejsze szczegóły - podał wiarygodny zarys. Wyświetlacz płaski, 6,3-6,4 cala, rozdzielczość 1,5K z cienkimi ramkami. Procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 - ten sam, którego spodziewają się inne tegoroczne flagowe modele. Bateria oscylująca wokół 6000 mAh. Ładowanie 120 W potwierdzone certyfikacją 3C. Model APH-AN00 otrzymał już certyfikaty MIIT i 3C, co oznacza, że droga do chińskiej sprzedaży jest otwarta.
Uwaga ⚠️
Mechaniczne ramię to ruchoma część narażona na kurz, włókna z kieszeni i uderzenia. Honor nie ujawnił żadnych informacji o wodoszczelności ani odporności na pył - przed zakupem warto poczekać na pełne testy wytrzymałościowe.
Droga do Szanghaju była długa
Honor prezentował koncepcję Robot Phone jako animację CGI już w październiku 2025 roku. Na CES w styczniu 2026 stał za szybą. Na MWC w Barcelonie w marcu można go już było zobaczyć w działaniu - choć wciąż bez możliwości dotknięcia. Na czerwcowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Szanghaju telefon był oficjalnym partnerem obrazowym imprezy i posłużył do nakręcenia materiałów z czerwonego dywanu z udziałem jury pod przewodnictwem Tony’ego Leunga. To był pierwszy prawdziwy sprawdzian w warunkach produkcyjnych - nie na scenie pokazowej.
Dziś, na WAIC 2026, Honor zamyka ten cykl. Wydarzenie poświęcone AI nosi podtytuł „Od cyfrowych ekranów do wcielonej inteligencji” - i Robot Phone wpisuje się w tę narrację lepiej niż cokolwiek innego, co Honor dotąd pokazał w ramach swojej strategii Alpha Plan.
Kto na tym zyska, kto straci
Sprzedaż w Chinach planowana jest na sierpień 2026. Ceny nie ujawniono, ale kombinacja tytanowego ramienia, autorskiego mikrosilnika, sensora 200 MP i partnerstwa z ARRI wskazuje na pozycję powyżej obecnej linii Magic - czyli gruby segment ultra-premium. Na rynek amerykański nie ma co liczyć ze względu na ograniczenia handlowe. Data globalnej premiery pozostaje nieznana.
Dla użytkowników, którzy regularnie noszą przy sobie osobny gimbal do smartfona albo DJI Osmo Pocket - Robot Phone jest pierwszą realną alternatywą w jednym urządzeniu. Dla pozostałych to zakład na trwałość mechaniki, którą trzeba będzie weryfikować miesiącami codziennego użytkowania. Historia ruchomych części w smartfonach nie jest jednostronnie optymistyczna. Honor wie o tym dobrze - i dlatego postawił na tytan i doświadczenia z telefonami składanymi. Sierpień pokaże, czy to wystarczy.


