Google Pixel 9 Pro Fold oficjalnie - drugi atak na rynek składanych smartfonów
Google Pixel 9 Pro Fold zadebiutował 13 sierpnia 2024 roku z 8-calowym ekranem, Tensor G4 i 5x zoomem. Cena od 1799 USD, dostępny od 4 września.
Pierwsza generacja Pixela Fold była ładna, droga i trochę taka… nieśmiała. Google niby weszło na rynek składanych smartfonów, ale nie weszło na całego. Pixel 9 Pro Fold to wyraźny sygnał, że firma tym razem traktuje temat serio. Premiera odbyła się 13 sierpnia 2024 roku podczas wydarzenia Made by Google, a w sklepach telefon pojawił się 4 września. Cena startowa: 1799 USD za wariant 256 GB i 1999 USD za 512 GB.
Samsung Galaxy Z Fold 6 właśnie zadomowił się na rynku, gdy Google postanowiło pokazać swoje karty. Porównanie jest nieuniknione - oba kosztują tyle samo, oba celują w tych samych bogatych entuzjastów składanego szkła. Kto ma lepsze argumenty?
Cieńszy, lżejszy, poważniejszy
Pixel Fold z 2023 roku miał 12,3 mm grubości w stanie złożonym. Pixel 9 Pro Fold schudł do 10,5 mm i 257 gramów - to już nie jest cegiełka, z którą wstydzisz się na spotkaniu. Rozłożony ma zaledwie 5,1 mm, co czyni go jednym z najcieńszych składaków na rynku. Wymiary złożone to 155,2 x 77,1 mm, a rozłożone - 155,2 x 150,2 mm. Duży, ale nie absurdalny.
Wewnętrzny panel Super Actua Flex ma 8 cali z rozdzielczością 2076 x 2152 pikseli i szczytową jasnością 2700 nitów - o 80% więcej niż w poprzedniku. W praktyce: widać go na słońcu, co w składakach wcale nie jest oczywiste. Zewnętrzny ekran to 6,3 cala o proporcjach 20:9 i rozdzielczości 1080 x 2424 pikseli. Wcześniej Google oferowało tu 5,8 cala, więc zmiana jest odczuwalna - z bocznym ekranikiem przestało być wstyd.

Tensor G4 i sztuczna inteligencja, którą Google straszy konkurencję
Pod maską pracuje procesor Tensor G4 wykonany w procesie 4 nm, sparowany z 16 GB RAM we wszystkich wariantach. Google chwali się, że chip powstał przy udziale DeepMind i jest zoptymalizowany pod Gemini Nano z obsługą tekstu, obrazu i dźwięku jednocześnie. To na razie jedyny telefon z Androidem obsługujący satelitarne połączenia alarmowe - możesz wezwać pomoc nawet bez zasięgu sieci komórkowej. Czy kiedykolwiek z tego skorzystasz? Może nie. Ale dobrze wiedzieć, że opcja istnieje.
Uwaga ⚠️
Ładowanie przewodowe to tylko 21W - słabo jak na smartfon za 1799 USD. Bezprzewodowe ładowanie działa z mocą 7,5W. Bateria ma 4650 mAh i według Google wytrzymuje ponad 20% dłużej niż w pierwszej generacji, ale nie spodziewaj się tu cudownych wyników.
Aparaty: wreszcie teleobiektyw
Pierwsza generacja Pixela Fold nie miała teleobiektywu - i była to decyzja, której Google pewnie żałuje. Pixel 9 Pro Fold naprawia ten błąd: 5-krotny optyczny zoom z obiektywem 10,8 MP i przysłoną f/3,1. Główny aparat to 48 MP z f/1.7 i sensorem 1/2 cala, ultraszeroki kąt to 10,5 MP z polem widzenia 127 stopni. Obie kamery przednie - zewnętrzna i wewnętrzna - obsługują Face Unlock niezależnie od tego, czy telefon jest złożony czy rozłożony. Drobiazg, a cieszy.

Nowością jest funkcja Made You Look - gdy chcesz sfotografować dziecko, które nie patrzy w obiektyw, aparat wyświetla animację na ekranie zewnętrznym, żeby przyciągnąć uwagę malucha. Brzmi jak gadżet, ale rodzice z małymi dziećmi ocenią to inaczej.
Protip ✅
Jeśli rozważasz zakup i mieszkasz w Polsce - Pixel 9 Pro Fold nie trafi oficjalnie do Google Store Polska. Jedyną opcją jest import lub szare kanały dystrybucji. Certyfikat IPX8 i gwarancja producenta w takim przypadku mogą być problematyczne.
Google kontra Samsung - kto wygrywa tę rundę?
Na papierze Pixel 9 Pro Fold wygląda przekonująco. Cieńszy i lżejszy niż Galaxy Z Fold 6, z procesorem mocno nastawionym na sztuczną inteligencję i ekosystemem Gemini. Google Store oferowało 350 USD kredytu przy zakupie przed 7 września, co trochę łagodziło ból portfela. Samsung odpowiada wieloletnią obecnością na rynku składanych urządzeń, dojrzalszym oprogramowaniem i szerszą dostępnością w Europie - w tym w Polsce.
Słabym punktem Pixela pozostaje ładowanie - 21W w 2024 roku to nie jest powód do dumy, gdy Chińczycy serwują 80W w telefonach za połowę tej ceny. Masa 257 gramów jest do zaakceptowania, ale przez cały dzień w kieszeni daje znać o sobie. Pixel 9 Pro Fold to bez wątpienia dojrzalszy produkt niż jego poprzednik - Google nareszcie przestało udawać, że wchodzi do gry, i faktycznie spróbowało wygrać. Czy Samsungowi powinno drżeć kolano? Jeszcze nie. Ale pierwszy raz musiał spojrzeć za siebie.



💬 What do you think? Share your thoughts in the comments below.